Siemka jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie,mam swojego własnego konika.Nazywa się Nolcia,jest gniada,ma nie całe 2 lata,jest małopolakiem ale ma dużo araba i anglika w sobie,a jej charakter jest idealny:)Co dziennie do niej chodzę,mam całkiem blisko:)i siedzę po minimum 2h,a naj częściej po jakieś 6h:)Jest jeszcze za młoda żeby na niej jeździć ale ją lonżuje,czyszczę i oczywiście głaszczę;)Kocham ją,jest śliczna:)na moim drugim blogu będę dodawać jej fotki i może jakieś filmiki:)Jeśli ktoś z was jest ciekawy jak ona wygląda itp.zapraszam na mojego drugiego bloga:)Mam nadzieję że ktoś mnie odwiedzi i poczyta moje notki i będzie mnie odwiedzać no i czasem zostawi komcia:)Jeśli chcecie trafić na mojego bloga wystarczy w google wpisać zaczarowani urokiem koni i tyle,znajdzie się wam:)A teraz nie ma jeszcze tam fotek Noli ale już nie długo będą,więc zapraszam.No to tyle żegnam,pewnie znowu na długiiiii czas:(Ale nie daje rady pisać na dwa blogi:(Możecie zostawić jakieś komcie przy tym wpisie za pare dni zerknę i przeczytam jak coś będzie.Pa,pa.
30.06.2010 o godz. 14:01
komentuj (4)
Hej,chciałam wam tylko powiedzieć że zawieszam bloga.Nie mogę pisać na dwóch bo to bez sensu.Wszystkich zapraszam na tego http://koniara114s.bloog.pl/ .Jeśli chcecie szybciej na niego trafić to wystarczy że w google wpiszecie zaczarowani urokiem koni i wam się znajdzie.Bardzo mi zależy aby wszyscy którzy odwiedzali mnie tutaj odwiedzali mnie też tam.Proszę wpadajcie na tamtego.Jeśli wpadniecie to zostawiajcie komcie żebym wiedziała ze ktoś czyta moje notki.Będziecie wpadać??????????????????????Ok lecę, nie wiem kiedy napiszę jakąś nową notkę na tym blogu i nie wiem czy wogóle napiszę pa pa.PS przykro mi.
Tagi:
zawieszam bloga
Mam do was sprawę,chodzi mi o tego nowego bloga.Nie mam tam żadnych komci w zasadzie nie chodzi o komentarz tylko o to że nie wiem czy nie piszę sama do siebie.A więc wszystkich którzy odwiedzają mojego bloga na bloblo zachęcam do wejścia na tego na wp.podam wam jeszcze raz link http://koniara114s.bloog.pl/ .Mam nadzieję że ktoś z was wejdzie,ja uważam że tamten jest ciekawszy od tego.
Tagi:
proźba
A oto Jadzia i Jutrzenka:
Hejka.Długo mnie nie było na bloblo ale jakoś tak,no i mam jeszcze jednego bloga też o konikach na wp.jeśli podoba wam się mój blog na bloblo to zajrzyjcie oto adres http://koniara114s.bloog.pl/ .No i myślę że teraz częsciej będe na bloblo zaglądać więc spodziewajcie się nowych notek:)A i jak coś to ze względu na tamtego bloga na wp.tego na bloblo nie zostawię;)No to na tyle papa.
Tagi:
Długo mnie nie było
Mój wymarzony koń powinien być klaczą o imieniu Rosa.Koniecznie musi być rasy arabskiej,maści karej.Kiedy będę siedzieć wygodnie na jej grzbiecie ludzie będą patrzeć jak zaczarowani na mojego konika który czarował będzie swymi zgrabnymi ruchami,piękną sylwetką,łabędzią szyją i niezwykle magicznymi oczami.Jej galop będzie szybki ale i niezwykle bezpieczny wygodny i przyjemny,w kłusie wybijać będzie tak lekko że jazda na niej będzie samą przyjemnością bez najmniejszych nawet wad,stęp będzie spokojny lecz nie wolny.Chciałabym aby koń ten kochał mnie tak samo jak i ja jego.Będę spędzać z nią każdą ze swych wolnych chwil a kiedy nie będę mogła siedzieć u niej przez tak długi czas jak bym chciała ona będzie to rozumieć jak człowiek.Jeśli chodzi o wiek miała będę ją od malutkiego źrebaczka przez całe jej życie nawet w najgorszej sytuacji finansowej przez myśl nie przejdzie mi jej sprzedać,będzie ze mną na zawsze.Jej rodzice muszą być arabami również karymi jak i moja Rosa.Będzie ona dosyć cierpliwym i łagodnym konikiem ale nigdy nudnym,a zapewne nie będzie miła i łagodna dla wszystkich.Mi będzie dawała się spokojnie wyczesać oraz osiodłać nikt nie będzie na niej jeździł ponieważ będzie go zwalać i nie słuchać.Będzie mieć trochę cech dzikiego konia dla obcych będzie zupełnie dzika.Poruszała będzie się z gracją,będzie wysokości około 150cm.Zawszę będę mogła na nią liczyć i na niej polegać.Na zawodach zawsze będzie się starać razem ze mną i nigdy nie będzie się lenić.Po prostu będzie piękna,mądra,orginalna i moja najkochańsza.Nikt nie będzie miał takiego konia.Oto moje marzenia,a teraz dodam kilka fotek koni które będą podobne do Rosy tylko oczywiście ona jeszcze piękniejsza.
Tagi:
Konkurs Izzz
Falabella - rasa koni rozwinięta w XIX wieku w Argentynie. Wzięła nazwę od rodziny o tym nazwisku, która przez lata prowadziła jej hodowlę.Ich średni wzrost w kłębie to poniżej 75 cm,występują wszystkie rodzaje umaszczenia.Na pomysł wyhodowania miniaturowego konia pierwszy wpadł Patrick Newtall, Irlandczyk mieszkający w Argentynie. Spędził on wiele lat, starając się wyhodować stado małych koni mierzących poniżej 75 cm, a następnie przekazał swą wiedzę i doświadczenie zięciowi - Juanowi Falabella w 1879 r. To właśnie był początek rasy, która została stworzona poprzez skrzyżowanie kuców szetlandzkich ze stadem Newtalla. Zwierzę jak na swoje rozmiary (waga 35-40 kg) jest bardzo silne – z powodzeniem ciągnie lekkie powoziki, może też być dosiadane przez małe dzieci. Jednak pokrój rasy wraz ze stromymi łopatkami oraz niezwykle drobnymi wymiarami nie stawia jej pośród najlepszych kuców dziecięcych.Najmniejszy kuc mierzył 35 cm, ich średnia długość życia to 35 lat.No to dodaje fotki:
Tagi:
Kuc falabella
Mustang – rasa zdziczałych koni, wywodzących się od koni przywiezionych do Ameryki Północnej z Hiszpanii w XVI w. przez hiszpańskich konkwistadorów. Część przywiezionych przez nich koni, w różnych okolicznosciach dostała się na wolność i wtórnie zdziczała, tworząc na prerii nową rasę.
Mustangi żyją w niewielkich stadach. W XVIII w. bardzo liczna rasa występująca w USA (około 5 mln osobników). Obecnie prawie wytępiony, nieliczne osobniki (około 10 000) znajdują się pod ochroną od 1971 r. Pomimo tego nadal padają ofiarą farmerów i hodowców bydła. Słowo mustang pochodzi od hiszpańskiego mestengo, co oznacza bez właściciela.Mustang, który jest spokrewniony ze wszystkimi rasami koni, niewiele się od nich różni. Przeciętna wysokość w kłębie 142 cm, lepiej zbudowane, wytrzymalsze i mają silniejsze uzębienie niż konie domowe. Krzyżówki z innymi rasami koni spowodowały, że mustangi nie mają określonej maści. Średnia długość życia mustanga wynosi około 20 lat.Tak jak cała rodzina koniowatych, tak i mustang odżywia się jedynie roślinami (trawa i liście). Mustangi żyjące na amerykańskich preriach przystosowały się do panujących tam warunków. Nauczyły się m.in. rozbijać lód w zamarzniętych przeręblach, a także wytrzymywać wiele dni bez pożywienia i wody. Mustangi w duży sposób przyczyniają się do rozsiewania roślin, ponieważ ich niestrawione nasiona wydalane są wraz z odchodami.Mustangi, aby ochronić się przed swoimi naturalnymi wrogami m.in. wilkami, kojotami, pumami, tworzą niewielkie stada, składające się z dorosłego ogiera (6-letniego), różnej liczby dorosłych klaczy (liczba waha się od 2 do 18 osobników) oraz źrebiąt. Łącząc się w stada szybciej znajdują pożywienie. 3-letni ogier jest wydalany ze stada. Każde stado posiada własne terytorium, którego broni i na którym poszukuje pożywienia. Mustangi tolerują inne stada na skraju swojego terytorium, a z czasem w obronie przed wrogiem łącza się z nimi. Każde stado posiada klacz-przewodniczkę, która w razie niebezpieczeństwa prowadzi stado w bezpieczne miejsce, podczas gdy ogier pozostaje, aby stawić mu czoło. Często dochodzi do walk między młodymi ogierami, a przewodnikiem stada o klacze.Mustangi pojawiły się na skutek działalności człowieka. Jako hiszpańskie konie uciekły człowiekowi i zdziczały. Swoim działaniem człowiek o mało nie doprowadził do ich wyginięcia. Pod koniec XVIII w. było ich około 5 mln. Kiedy zaczęto uprawiać prerię, zaczęto również zabijać mustangi. Ginęły one tysiącami. Najwięcej zabito ich jednak w XX w., kiedy to w trakcie I wojny światowej strzelano do nich ze względu na ich skórę oraz żeby zapewnić pokarm zwierzętom domowym. Od 1971r. mustang jest pod ochroną. Z 5 mln. populacji mustangów zostało dziś tylko około 10 000 osobników.Dobra dodam fotki:
Mustangi żyją w niewielkich stadach. W XVIII w. bardzo liczna rasa występująca w USA (około 5 mln osobników). Obecnie prawie wytępiony, nieliczne osobniki (około 10 000) znajdują się pod ochroną od 1971 r. Pomimo tego nadal padają ofiarą farmerów i hodowców bydła. Słowo mustang pochodzi od hiszpańskiego mestengo, co oznacza bez właściciela.Mustang, który jest spokrewniony ze wszystkimi rasami koni, niewiele się od nich różni. Przeciętna wysokość w kłębie 142 cm, lepiej zbudowane, wytrzymalsze i mają silniejsze uzębienie niż konie domowe. Krzyżówki z innymi rasami koni spowodowały, że mustangi nie mają określonej maści. Średnia długość życia mustanga wynosi około 20 lat.Tak jak cała rodzina koniowatych, tak i mustang odżywia się jedynie roślinami (trawa i liście). Mustangi żyjące na amerykańskich preriach przystosowały się do panujących tam warunków. Nauczyły się m.in. rozbijać lód w zamarzniętych przeręblach, a także wytrzymywać wiele dni bez pożywienia i wody. Mustangi w duży sposób przyczyniają się do rozsiewania roślin, ponieważ ich niestrawione nasiona wydalane są wraz z odchodami.Mustangi, aby ochronić się przed swoimi naturalnymi wrogami m.in. wilkami, kojotami, pumami, tworzą niewielkie stada, składające się z dorosłego ogiera (6-letniego), różnej liczby dorosłych klaczy (liczba waha się od 2 do 18 osobników) oraz źrebiąt. Łącząc się w stada szybciej znajdują pożywienie. 3-letni ogier jest wydalany ze stada. Każde stado posiada własne terytorium, którego broni i na którym poszukuje pożywienia. Mustangi tolerują inne stada na skraju swojego terytorium, a z czasem w obronie przed wrogiem łącza się z nimi. Każde stado posiada klacz-przewodniczkę, która w razie niebezpieczeństwa prowadzi stado w bezpieczne miejsce, podczas gdy ogier pozostaje, aby stawić mu czoło. Często dochodzi do walk między młodymi ogierami, a przewodnikiem stada o klacze.Mustangi pojawiły się na skutek działalności człowieka. Jako hiszpańskie konie uciekły człowiekowi i zdziczały. Swoim działaniem człowiek o mało nie doprowadził do ich wyginięcia. Pod koniec XVIII w. było ich około 5 mln. Kiedy zaczęto uprawiać prerię, zaczęto również zabijać mustangi. Ginęły one tysiącami. Najwięcej zabito ich jednak w XX w., kiedy to w trakcie I wojny światowej strzelano do nich ze względu na ich skórę oraz żeby zapewnić pokarm zwierzętom domowym. Od 1971r. mustang jest pod ochroną. Z 5 mln. populacji mustangów zostało dziś tylko około 10 000 osobników.Dobra dodam fotki:
Tagi:
Konie mustangi
Umaszczenie najczęściej siwe, wysokość 160 - 170 cm, charakterystyczna silna i krępa budowa ciała z masywną szyją i kończynami.Perszerony ze swoimi wschodnimi korzeniami mają przewagę nad wieloma rasami ciężkimi, gdyż szybko przystosowują się do innego klimatu i są idealnym materiałem do krzyżowania. Na niegościnnych Falklandach krzyżuje się je z rasą Criollo, aby uzyskać wytrzymałe konie wojskowe, podczas gdy w Australii, gdzie klimat w niczym nie przypomina Falklandów, perszerony wykorzystywane są w hodowli koni sportowych i do doskonalenia pogłowia.Najwyższym koniem na świecie był amerykański perszeron, dr Le Gear – mierzył 221 cm i ważył 1372 kg.No to teraz fotki:
Tagi:
Konie perszerony
Hej,to będzie smutna notka.Wczoraj dostałam smsa o koleżanki (tej od której dowiedziałam się że u p.Darka jeździć konno można)że była na koniach i zdechł na jej oczach Archimedes koń który był hotelowany u p.Darka,piszę o tym dzisiaj bo mam trochę więcej informacji i wczoraj nie bardzo miałam czas.Archimedes był gniady i miał 13 lat,był dosyć spokojny kiedy chodził po padoku ale kiedy się na nim jeździło się w terenie to trochę brykał.Był fajnym konikiem,a jego właścicielka Justyna też była bardzo miła,byłam raz z nią i p.Darkiem w terenie.Podobno Justyna obwiniała siebie że to przez nią,ale to nie prawda spokojnie sobie jechali i nic nie wskazywało by na taki koniec tej jazdy.Już podobno bardziej można było się spodziewać tego że w sobotę to się stanie bo podobno wtedy cały czas p.Darek z Justyną jechali galopem.Szkoda mi Archimedesa którego już nie zobaczę(a był taki fajny głaskałam go,i raz czyściłam był bardzo fajnym konikiem)Debiuta drugiego hotelowanego konika który był bardzo związany z Archimedesem i cały czas trzymali się razem,ich panie były chyba koleżankami może siostrami ale na pewno się znały i obydwie ze swoimi konikami do hotelowania przyjechały w tym samym czasie,wiem bo wtedy byłam u p.Darka.Szkoda mi Justyny która kochała swojego konika,i Mojej koleżanki która to wszystko widziała.A ja sama nie wiem pójdę na konie Debiut będzie całkiem sam,konie podobno normalnie płakały więc nie będą jeszcze w zbyt dobrym stanie.I jedyną dobrą a właściwie superową wiadomością jest to że Herezja ma źrebaczka.No to chyba tyle,pa.
Tagi:
Archimedes nie żyje
Występuje jedynie w maści białej (albino), często z żółtym odcieniem. Słyną z łagodnego charakteru. Należą do rzadkich ras, często używanych do cermonii dworskich. W dzisiejszych czasach, Albino są w większości wykasowane z ksiąg hodowlanych, lecz w USA utworzony w 1937 r. związek hodowlany traktuje maść jako rzecz pierwszorzędną.Mają głowę średniej wielkości,dobrze zbudowaną szyję,strome łopatki, zwięzły i krągły tłów,oczy niebieskie, jasnobrązowe, rzadziej ciemnobrązowe lub białe i wzrost ok. 152 cm w kłębie.Zawsze uważano je za mające szczególny urok i zwracające uwagę. Albinizm jest cechą dziedziczną. Czasem łączy się ze słabą budową, podatnością na infekcje, kiepskim wzrokiem, głuchotą i bardzo wrażliwą na słońce skórą. Zwierzęta dotknięte taką cechą nie wytwarzają pigmentu zwanego melaniną, co oznacza, że mają pod białą sierścią różową skórę. Zwierzę dotknięte pełnym albinizmem ma nawet różowe oczy. W pozostałych przypadkach albinizmu oczy mogą być ciemne, niebieskie lub białe, a sierść w kolorze kremowym. Niektóre takie zwierzęta mają sierść siwą lub kremową, skórę w kolorze cynamonowym, a oczy brązowe.U koni albinosy to jedynie typ, tylko Amerykanie uważają je za rasę zwaną american carem, której ojcem był ogier imieniem Old King, urodzony w 1906 roku, będący krzyżówką koni morgan i arabskich. Obecnie krzyżuje się konie quater horse i morgan, folbluty z końmi typu arabskiego, otrzymując potomstwo o sierści białej lub kremowej, z podobną grzywą i ogonem, skórą różową lub cynamonową, a oczami niebieskimi lub ciemnymi.A i jeszcze jedna rzecz jeśli w grafice google wpiszecie albino to wyświetli wam się bardzo wiele stworzeń np.pies,wiewiórka,paw,sarna,delfin a nawet ludzie.No to teraz dodam fotki:
Tagi:
Albino
Czemu jest rzeź?Oczywiście dlatego że we Włoszech lubią koninę.Tylko że konie to nie są zwierzęta do jedzenia!!!!!!!!Przecież one są takie piękne,mądre.Ok nie wszyscy muszą je kochać czy lubić ale czy to powód żeby je zabijać?Konie przez całe życie pomagały ludzią,w czasach wojen gineły wraz z ryceżami,ciągały ciężkie wozy,teraz dla tak wielu ludzi są przyjemnością kiedy na nich jeżdżą,ludzie dzięki nim zdobywają sławę kiedy wygrają zawody,za co ludzie są wtedy chwaleni przecież to koń biegł człowiek tylko wygodnie siedział na jego grzbiecie.A po tym wszystkim konie dostają świetną nagrodę, kiedy już nie mają siły aby ciągnąć wóż,kiedy są za stare żeby startować w zawodach to po co komu taki koń niech idzie sobie na rzeź.Niech go męczą i biją niech cierpi bo się rozchorował czy zestarzał.A czy ludzie nie chorują.Czy się nie starzeją?I co wtedy ich rodzina też ich daje aby cierpieli?Nie pomagają,pocieszają.Tylko jedno pytanie czy ludzie napewno są tego warci?Kiedy jeszcze ludzie oddają na rzeź?Wtedy kiedy koń jest dziki czy nie pozwala się dosiąść,a może on nie chcę,może trzeba dać mu czas aby się oswoił z sytułacją.A nie od razu rzeź.Czy ci ludzie są tacy głupi czy tylko udają?Czy oni nie wiedzą jak te konie się czują czy nie wiedza jak cierpią?Myślę że te konie modlą się tylko o to by umrzeć szybko i jak naj wcześniej.Proszę zróbmy coś aby zniszczyć rzeź,dla koni dla stworzeń z duszą i wdziękiem.One są tego warte i ludzie z muzgiem to wiedzą.Niech rzeźnia zginie a rzeźnicy i ludzie ktorzy oddali konie na rzeź z giną śmiercią tak samo bolesną jak te konie które już tyle przeszły.Zobaczcie:
Tagi:
Rzeź
Hej.Wiecie zapomniałam wam powiedzieć o tym że jakiś czas temu mój brat cioteczny kupił konika.Jest klaczą maści kasztanowatej,ma białą plamkę na łbie i białe jakby skarpety na kopytkach.Ma rok. I jest koniem i pociągowym i pod siodło. Za jakiś rok będzie można na niej jeździć,bo teraz jast za młoda.Mój brat chcę kupić jeszcze jednego konia typowo pod siodło,ale czeka na dobrą okazję,żeby koń był dobry i nie kosztował nie wiadomo ile.No to tyle.
Wczoraj była na konikach,jak w każdą sobotę:)No i czekałam na p.Darka prawie godzinę ale się opłacało.P.Darek ma nowego konika.Nazywa się Atena ma około 3 lat i jest maści gniadej.No i ja na niej jeździłam:)Jest fajna ale jeździłam tylko stępem na początku bo p.Darek jechał za mną na Sidze,bo już na niej jeździ,a potem p.Darek chciał Atenę poduczyć jazdy na ląży więc sobie kłusowałam właśnie na tej ląży.Ale było fajnie,tyle że coś się na koniach pogarszam bo ostatnio mało jeździłam.No ale w końcu się ciepło robi to będę więcej jeździła i wyćwiczę wszystko od nowa.No a co do Jutrzenki,bo nie wiem czy wcześniej wam już mówiłam tak się nazywa źrebaczek Jadzi no to jest słodka,śliczna i malutka.Ale już teraz niedługo może nawet dziś jutro Herezja będzie miała źrebaczka i będzie jeszcze mniejszy.I będzie extra.
Tagi:
Atena
Hejka.Dziś zrobię konkurs.No więc będzie on polegał na tym aby zaprojektować siodło dla konia.Możecie skopjować jakieś zdjęcie siodła i je przerobić,lub jeśli ktoś potrafi narysować je i ozdobić,chyba że macie jakieś inne pomysły.Gotowy projekt wklejcie na swojego bloga.Koniecznie powiadomcie mnie jeśli postanowicie wziąść udział w konkursie a najlepiej będzie jak dacie mi znać kiedy już projekt będzie na waszym blogu.Projekty oglądać będę do 26 marca.Jesli chodzi o nagrody to za zajęcie miejsca pierwszego będę reklamować blog osoby która je zajeła przez 4 dni,za zajęcie miejsca drugiego przez 3 dni,a za zajęcie 3 przez jeden dzień,a i dla każdego z tych 3 miejsc będzie dyplomik znajdujący się na moim blogu.No to chyba tyle,mam nadzieję że zgłosi się wiele osób,żebym miała komu miejsca przydzielać,no więc zachęcam.To narka
Tagi:
Perwszy konkurs
Ten niewielki, ale bardzo wytrzymały konik wywodzi się z Ameryki Łacińskiej. Jego przodkami były hiszpańskie kuce, konie andaluzyjskie oraz cięższe rasy przywiezione do Nowego Świata przez hiszpańskich osadników. Wiele z tych koni uciekło z ludzkich osad i zdziczało na pampasach, rozmnażając się do wielkich stad. Dzięki twardym warunkom życia stały się silne, wytrwałe, bardzo zdrowe i niewymagające. Osadnicy wychwytywali co jakiś czas po kilka koni, które po ujeżdżeniu służyły im jako wierzchowce i zwierzęta juczne.Criollo mierzy od 138 do 150 cm w kłębie, ale nie jest zaliczany do kuców. Jego głowa jest sucha, krótka, dość szeroka, o prostym profilu i wyrazistych oczach. Jego szyja jest raczej krótka, ale dobrze osadzona, kłoda muskularna, klatka piersiowa głęboka, grzbiet krótki,kończyny krótkie, o silnych stawach i twardych, wytrzymałych kopytach.Najczęściej spotykanymi maściami u rasy criollo jest bułana, myszata, dereszowata i palomino, ale dopuszczalny jest każdy typ umaszczenia. Często występują białe odmiany.Criollo to koń odporny, wytrzymały, o zrównoważonym temperamencie. Nie jest wymagający. Uważany jest za jedną z najodporniejszych i najzdrowszych ras na świecie.Criollo używany jest jako wierzchowiec pasterzy bydła w wielu krajach Ameryki Łacińskiej, do dziś służy też jako zwierzę juczne. W Ameryce Południowej organizowane są też liczne konkurencje sportowe, w których udział biorą silne, wytrzymałe konie criollo. No to teraz fotki:
Tagi:
koń criollo
To koń zimnokrwisty.Cechy typowe: Koń stosunkowo lekkiej budowy, mały, o maści najczęściej kasztanowej i bardzo dobrym ruchu w kłusie. Koń fiński jest uważany za najszybszego konia zimnokrwistego na świecie. W Finlandii używany do wyścigów kłusaków w lekkich dwukółkach, zwanych sulkami. Jest w nich szybki, ujmuje wyglądem i wysokim i energicznym ruchem. Planową hodowlę koni fińskich rozpoczęto w 1907. Początkowo chciano uzyskać ciężkiego konia roboczego, od pewnego czasu zaś ogólnoużytkowego, przydatnego także do jazdy wierzchem. Spokojne usposobienie i chęć do pracy czynią go przydatnym do nauki jazdy konnej dla początkujących. Te wytrzymałe, zdrowe i silne konie mają przyszłość w rekreacji.Mają wysokość około 155-160 cm.Najczęściej występuje umaszczenie kasztanowate z jasną grzywą i ogonem, rzadko gniade i kare.Ogon osadzony nisko. Kończyny solidne.No to teraz fotki:
Tagi:
koń fiński































